Czarnuszkowe – mydło pełne zdziwień

I. Macerat z czarnuszki Zaczynamy od nastawienia maceratu z czarnuszki. Ziarno mielimy w młynku do kawy i zalewamy oliwą pomace. Każdego dnia potrząsamy słoikiem tak, by wszystko dokładnie przemieszać. Przez pierwsze cztery tygodnie jest to obowiązkowe przynajmniej raz dziennie, potem, od czasu do czasu gdy nam się przypomni. Zastanawiam się, ile czasu macerowałam tę czarnuszkę, […]

Szałwiowe

Do zrobienia tego mydła wykorzystałam macerat olejowy z szałwii, spodziewałam się gęstnienia, ale nie spodziewałam się, że będzie aż tak mocne. Mydło robiłam przy pomocy trzepaczki i bardzo mi się to spodobało 🙂 Przygotowałam już kolejny macerat, muszę koniecznie sprawdzić, jaki będzie mieć kolor bez barwników. Marzy mi się też mydło tymiankowo-rozmarynowo-szałwiowe. Mieszanka trzech zapachów, […]

Rozmarynowo-miętowe

Mydło, które szybko gęstnieje, jeszcze przed użyciem blendera, ale długo można jeszcze na nim pracować. O rozmarynie proponuję poczytać tutaj –> klik-klik. W wielki skrócie i tylko to, co dotyczy działania zewnętrznego – rozmaryn działa przeciwbakteryjnie, przeciwgrzybiczo, łagodzi objawy alergii. Większość składników rozmarynu słabo przechodzi do wody, dla mydlarzy wartościowe są maceraty olejowe. Jeśli ktoś lubi rozmaryn, […]